Niczego nie żałuję

Mijał kolejny dzień. Łóżko w jej dawnym, dziecięcym pokoju, który dzieliła kiedyś z siostrą, nie przynosiło żadnego ukojenia. Godzina po godzinie, odtwarzała filmy z ostatnich tygodni. Czasem tylko matka zaglądała, żeby sprawdzić, czy Marta nadal płacze. Od dwóch dni coraz mniej w jej oczach współczującej miłości, więcej pretensji, lada chwila …